Blog o komiksie Bler

Newsy

Bler 1: Lepsza wersja życia za free

BLER OKLADKA2016

BLER OKLADKA2016Moi Drodzy,

Nadszedł ten dzień, że z nieskrywaną przyjemnością mogę całkiem darmowo udostępnić Wam pierwszy album z przygodami Blera. Zapewne dla wielu z Was będzie to pierwsza okazja spotkania się z tą postacią i poznania jego przygód. Mam nadzieję, że te pierwsze 46 stron przypadnie Wam do gustu i zachęci do poznania kolejnych części. Od premiery pierwszego albumu minęło już 5 lat a na jesień przygotowuję kolejny, tym razem już szósty tom. Życzę Wam miłej lektury i przyjemnych wrażeń!

Poniżej link do obejrzenia i ściągnięcia:

BLER1_Lepsza wersja życia_PL


Bler 2 przybył z drukarni!!! (znowu)

Dopiero co odebraliśmy z drukarni drugie wydanie tomu drugiego! Poprawione, uzdatnione, z rozdzielonym „w ogóle” ( najczęściej powtarzany przez nas błąd, który umknął korekcie!:), przemontowane, z dodatkowymi czterema planszami i pod każdym względem lepsze!

Jak zwykle rozpiera nas duma. Dziękujemy naszym czytelnikom za zaufanie jakim nas obdarzacie. dzięki Wam ta seria żyje i rośnie w siłę!

20150422_132317 2015-04-22 15.16.10 2015-04-22 15.16.27 20150422_132325


Sprzedajemy Blera!

Nie ustajemy w wysiłkach!

 na Gildii

oraz u nas:

Bler 1 i 2

Bler 3

 


Na czym stoimy

Nie odpowiadam na maile a w komunikatorze z opóźnieniem? Od dwóch tygodni nie było nowego odcinka „Ludzie rysują Blera”? Wszystko jasne….

Póki co walka trwa. Odpadła drukarnia ( „nie pracujemy już w tym segmencie rynku” – WTF???) ale…nie poddajemy się! Trzymajcie kciuki!

 

 


Trailer Komiksofonu 11

A tu jeszcze trailerek Komiksofonu, gdyby ktoś przegapił na Facebooku.


Już jutro komiksofon z Blerem!

Spotkał mnie niezwykły zaszczyt i zostałem gościem jedenastej edycji wrocławskiej imprezy Komiksofon!

Więcej o samym przedsięwzięciu można poczytać Tutaj.

Oprócz moich prac będzie można posłuchać dziwnej muzyki i zobaczyć Blera  w ruchu! Jak znam drugiego gościa, którym jest Piotr Michalczyk, on też pewnie Was niejednym zaskoczy. Poniżej prezentuję wykonany wspólnie z Piotrem plakat promujący imprezę! W imieniu organizatorów i swoim zapraszam!

 


Okładka Blera nr 3

Co za czasy! Najpierw wszyscy robili na przykład takie stronki z portfoliami, potem jak grzyby po deszczu powstawąły przeróżne blogi…a dzisiaj? Któż snułby się po sieci i sprawdzał co nowego na blogach, skoro ma wszystko w jednym miejscu, czyli na Facebooku? .   Okładka Blera trzeciego zagościła na FB już w środę, ale z kronikarskiego obowiązku i chęci prowadzenia tego staroświeckiego bloga, wrzucam i tu!


Luigi sprzedaje Blera!

Jeśli wciąż, z jakichś niezrozumiałych dla nas przyczyn nie posiadacie ani jednego komiksu Bler, możecie to nadrobić! Luigi daje ku temu specjalną okazję! Zajrzyjcie TUTAJ


Powracamy po krótkiej przerwie

Nowy rok to także nowe wyzwania! dlatego najwyższy czas nieco odświeżyć tutejsze łamy garścią informacji ze świata Blera!

Nie dalej jak półtora tygodnia temu ( jak ten czas leci!) W Angouleme odbył się doroczny festiwal komiksu. W tym doniosłym wydarzeniu nie mogło zabraknąć pielgrzymów z Polski, którzy zwyczajowo przedstawili zagranicznym wydawcom wszystkie najlepsze kawałki na jakie mogłoby ich być stać, gdyby w ich kraju cokolwiek działało normalnie. Ciekawość, nadzieja, ładowanie baterii, nienazwane – cokolwiek to jest, przyciąga naszych autorów niczym magnez, mamiąc wizją kariery w krajach dawnego Beneluxu a może nawet i jeszcze dalej. Jak każdy porządny wyznawca komiksu wybieram się do tej mekki od lat.

W tym roku miałem szczęście i nie wybrałem się po raz kolejny. Poniżej fotka tego szczęścia:

 

Ci, którzy w tym miejscu stwierdzą, że powodem mojej radości jest ukazanie się pierwszego zeszytu Białego Orła, też mają rację. Wspieram wszelkie tego typu inicjatywy. Wspierałem Czarną materię nie tylko sercem ale i słowem pisanym, wspieram portfelem cała rzeszę moich kolegów i koleżanek toczących każdego dnia beznadziejny bój z obojętnością tzw. masowego czytelnika. Wspieram również Białego Orła. Mam gdzieś czy BO jest pierwszym, czy ostatnim polskim superbohaterem. Ważne, że czuje się w tej robocie autentyczny zapał  i twórczą energię! Życzę jego autorom popularności, regularności ukazywania się i wysokiej sprzedaży, czyli wszystkiego co w naszym kraju świadczy o sukcesie.

Ale wróćmy do Angouleme i Blera! Nie mogłem tam być osobiście, ale za sprawą niezrównanego Bartosza Niedzielskiego, któremu z tego miejsca bardzo dziękuję, mój bohater pojawił się w ojczyźnie Asteriksa. Nie było mnie tam, więc nie wiem czy serca zostały podbite, ale mogę zdradzić, że jest pewne zainteresowanie i będą prowadzone dalsze rozmowy z zagranicznymi, przynajmniej trzema wydawcami!

 

Na koniec jeszcze kilka informacji o postępach prac!

  •  Spisywanie scenariusza B3 trwa! W obecnej chwili plan jest zrealizowany w połowie. Dodam, że całość jest w lwiej większości wymyślona, trwa jedynie szczegółowe wprowadzanie dialogów i ograniczanie monologów wewnętrznych bohatera, co by nie drażniły krytyki. Równocześnie powstają storyboardy plansz, które później ułatwią pracę na czysto.
  •  Istnieje prawdopodobieństwo, że komiks będzie nieco większy objętościowo od swoich poprzedników. W takim wypadku miałby zawierać  56 plansz.
  • Prace nad okładką trwają i potrwają jeszcze przynajmniej do końca marca.
  • Niedawno pojawił się pomysł na stworzenie Blera 0, wszystko to w wypadku, gdyby w ostatnim tomie nie padły odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania, pozostawiając co dociekliwszych czytelników w konfuzji i niespełnieniu. Wszystko zależy od umiejętności produktywnego zaginania czasu, stale doskonalonych przez autora. Na chwile obecną tom trzeci ma zamknąć cykl. Trudno też powiedzieć czy powstanie niegdyś zapowiadany album ze shortami.
  • Planowana jest za to cyfrowa publikacja malowanej wersji pierwszego tomu.

RSz

 


Wszystkiego!


Ja też zabiłem polski komiks!

Zanim ochłonę na dobre po MFKiG 2011 i przedstawię swoją rozbudowaną i wielowątkową, subiektywną relację, mam przyjemność zaprosić wszystkich tych, którym wciąż mało Blera, a przy okazji także jego autora do Katowic, gdzie 19 Października w Galerii ASP przy ul. Rondzie im. Jerzego Zietka1 odbędzie się kolejne spotkanie przesłuchanie z cyklu „Kto zabił polski komiks”! Nie wiadomo czy będzie świecenie latarką w oczy, przypalanie papierosem i wyrywanie paznokci, ale napewno będzie ciekawie.

Wstęp jest darmowy i bezproblemowy, ale jak będzie z szybkim wypuszczeniem na wolność, trudno mi w tej chwili powiedzieć.


Bler i autor na MFKiG 2011

już w dniu dzisiejszym rozkręca się MFKiG w Łodzi, czyli święto na które czekamy niemal cały rok! Na osoby, które podejmą  wyzwanie i wybiorą się do Łodzkiego Domu Kultury przy ulicy Traugutta  czeka moc atrakcji.   Jedną z nich będzie również  spotkanie z nowym komiksem „Bler: Zapomnij o przeszłości” a także jego autorem, czyli mną, Rafałem. Poniżej krótka rozpiska , jakimi ściezkami będę chadzał, na wypadek , gdyby ktoś chciał mnie spotkać i o coś zapytać.

Sobota, g.10;30  Jesli wszystko pójdzie dobrze, a w pobliżu stoiska Timofa znajdzie się wystarczająca ilość miejsca, będzie to dobra okazja, żeby trochę popodpisywać. Pradopodobnie wtedy też zacznie się premierowa sprzedaż B2. Podpisywanie będzie trwało do oporu, albo aż ktoś mnie wyrzuci.

Niedziela g. 11:30-12:30  W sali 408 ŁDK Odbęda się warsztaty, w czasie których opowiem pare słów o komputerowym kolorowaniu.

Niedziela g. 13:00  oficjalnie, w strefie 2 dajemy autografy z chłopakami od Biocosmosis i Rafałem Gosienieckim

Niedziela g. 15;00  W sali  221 ŁDK odbędzie się Spotkanie dotyczące Blera, które poprowadzi Dominika Węcławek. Teoretycznie będzie też można zadawac ( niewygodne) pytania. Zapraszamy!

 


Bler week project!!!

Nie przegapcie tygodnia z Blerem, który dopiero co rozpoczął się na Ziniolu.

Zaczął sie co prawda dość nietypowo, bo od wieczornego spaceru po lesie. Bylibyśmy jednak w dużym błędzie uznając to za błachostkę i bagatelizując wszelkie korzyści zdrowotne, jakie mogą dać tego typu  przechadzki, zwłaszcza  czynione w pozornie niegościnnym i odludnym miejscu, tuż po zapadnięciu zmroku…

Jeśli dodatkowo pojawia się okazja, żeby w tych cudownych okolicznościach nieco pobiegać, wykorzystujmy ją bez skrepowania i z uśmiechem na ustach! A nuż spotkamy Blera:)

 

 


Bler drugi wylądował!!!

To niesamowite zobaczyć ( i pomacać)w formie fizycznej drugą część Blera! Miałem chwile, kiedy nie wierzyłem, że wogóle to wyjdzie, że uda się wszystko dopiąć na czas…. Dzięki wsparciu wielu osób oto JEST a ja i tak nie mogę jeszcze w to uwierzyć…


Kibicujmy Ziniolowi!!!

W dzisiejszym 199-tym odcinku wielkiej akcji społecznej Ziniola pojawił się Luigi Vercotti we własnej osobie i w kilku prostych, włoskich słowach zachęcił do trzymania kciuków za pomyślne ukończenie naszego komiksu. Żeby nie czynić przykrości tym nielicznym polskim fanom, którzy jeszcze nie poznali ojczystego języka Rocco Siffrediego, na ilustracjach zostały w przemyslny sposób poukrywane translacje. Niestety, co z przykrością przyznajemy, część z nich nie nadaje się do niczego i zamiast cokolwiek wyjasnić wpędza w głęboką konfuzję. Przykładowo poniżej ta rozmazana na mankiecie wydawcy. W taki upał nie warto bazgrać po mankietach, Luigi właśnie się o tym przekonał..

Cóż…skoro trudno odcyfrować słowa wczytujmy się w język obrazów! One mówią wszystko o dynamice prac nad komiksem!

P.S. Na jeszcze innej stronie, którą w w dziale linki polecamy jako godną waszej uwagi, pojawiły się jakieś szemrane foty plansz z B2. Zajmiemy się i tą sprawą w najbliższym czasie.


Okładka B2!!!

No dobra kochani. Dosyć tego milczenia! Dziś mam okazję i nieskrywaną przyjemność zaprezentować okładkę do Blera nr 2!

Kilka uwag natury technicznej:

Komiks od strony objętościowej i formatowej będzie wyglądał jak poprzedni. W chwili obecnej wciąż jeszcze rysuje, ale jeśli nie przydarzy się jakaś większa katastrofa, wszystko będzie gotowe do końca sierpnia, góra do końca pierwszego tygodnia września br. Zostanie czas na drukowanie i zasypywanie Was informacjami o nadchodzącym albumie. Narazie musicie mi wybaczyć nieregularnośc wpisów tutaj, wynikającą z tego, ze cały wolny czas spędzam nad komiksem.

Termin publikacji to oczywiście październik, bo zgodnie z wczesniejszymi zapowiedziami chciałbym wydać B2 na MFKiG, żeby móc się z Wami, czytelnikami mojego komiksu spotkać. Nie ukrywam,że to dla mnie jeden z najważniejszych powodów wyjazdu na ten Festiwal. Mam nadzieję, że w związku z tym, podobnie jak w zeszłym roku czeka mnie parę ładnych godzin rysowania i rozmów. Postaram się nie zawieźć!

W ramach ciekawostki jeszcze poniżej krótka ewolucja okładki. Jak widać nie było z nią takiej męki jak z poprzednią. Może dlatego, że pomysł pojawił się od razu i wystarczyło go tylko przyzwoicie zaprezentować.

Dociekliwi od razu zauważą, że w zapowiedzi na tylnej stronie B1 okładka jego następcy wyglądała odrobinę inaczej. Cóż, za radą życzliwych osób i po niedługim zastanowieniu doszedłem do wniosku, że jednak lepiej zostawić zjeżdzanie po poręczy Tytusowi, zwłaszcza jesli ktoś mógłby w tym wypadku wziąść poręcz -o zgrozo – za coś innego…


Zdrowych i wesołych!!!


Z googli i ze świata

Przestałem nadążać już za tym gdzie i jak pisze się o Blerze.

Mając ostatnio chwilkę czasu, udało mi się wyłowić dwie recenzje na Alei – jedną, miażdżącą kości i drugą nanoszącą balsam na rany. Czas jakiś potem pojawiła się jeszcze recka na Polterze. Autorom wszystkich recenzji dziękuję za poświęcony mi czas i uwagę.

Wszystkich zainteresowanych, jeśli ktoś jeszcze się nie zapoznał, zapraszam do porównywania swoich odczuć z wrażeniami fachowców:

DOBRA, ZŁA i ŚREDNIA


My też jesteśmy pierwsi!!!

Ta wiadomość spadła jak grom z jasnego nieba!

Komiks Bler. Lepsza wersja życia został uhonorowany pierwszą nagrodą w kategorii Komiks Polski w plebiscycie Kultura 2010, organizowanym przez  Portal Gildia.pl!

Brak słów, żeby wyrazić całą swoją wdzięczność za oddane na Blera głosy. Ze swej strony bardzo dziękujemy i gorąco pozdrawiamy wszystkich, którym spodobał się nasz komiks i którzy zdecydowali sie na niego zagłosować.

Niewelkie opóżnienie z jaką podawana jest ta informacja wynika z faktu, że potrzebny był czas, żeby ochłonąć. Dopiero podsumowanie plebiscytu opublikowane dzisiaj umożliwiło tej informacji przedarcie się do jestestwa autora. Nie ma pewności czy teraz będzie juz można wybrać się na wspólne piwo z Nolanem i Skolimowskim, ale  z pewnością jest to sygnał, że  stworzenie i wydanie tego komiks było właściwym posunięciem.

Dziękujemy i gratulujemy innym uczestnikom!

Luigi nic nie wiedział o plebiscycie Gildii, ale i tak zakładał nasze zwycięstwo!

 

 


„Dziennik Polski” też się zmobilizował i napisał o Blerze

Jak zewsząd donoszą nasi ludzie, w dzisiejszym „Dzienniku Polskim” (w końcu!) obszerny artykuł o Blerze i jego autorze.

Zapraszamy do lektury!


Gorsza wersja życia

Listopad 2010 okazał się dla mnie miesiącem szpitali, co w znacznym  stopniu wpłynęło na aktualizacje bloga. Sam to na siebie ściągnąłem, rysując komiks, którego akcja toczyła się w szpitalnych sceneriach. Niestety nie zamieniłem się od tego w superbohatera, ale za to zebrałem wiele interesujących doswiadczeń. Mialem tez okazję podszlifować w głowie scenariusz B2. Najlepszym rozwiązaniem na przyszłość byłoby, jak poradził mi jeden, bardzo dobry znajomy, wysłanie teraz bohatera a w konsekwencji samego siebie na Hawaje. Aż mi żal, że ciąg dalszy już napisałem i że rzeczonych Hawajów nie ma w nim nawet na przysłowiowe lekarstwo.

Tymczasem jestem już podobno zdrowy, mam się nie przesilać i nie nadwyrężać. Rysować komiksów, pomimo całej bezsensowności i nierentowności tego zajęcia w RP, mi nie zabronili , zatem…jedziemy dalej.


Komiksomania też napisała!

Portal Komiksomania, jakimś cudem pominięty przeze ze mnie przy wysyłaniu próśb o Patronat, ani trochę nie poczuł się dotknięty i stosunkowo szybko powstała nowa recenzja Blera, tym razem autorstwa Tomasza Pstrągowskiego. Zachęcam do jej przeczytania!

Dodatkową frajdę daje przeczytanie towarzyszących tekstowi komentarzy, z których jasno wynika, że komiks o Tusku miałby większe przebicie. My God, znowu zbłądziłem w ślepą uliczkę! Może następnym razem…


Życie Warszawy o „Blerze”

W ostatni czwartek, 14.10 na łamach Życia Warszawy została zamieszczona recenzja „Blera”, autorstwa Pani Dominiki Węcławek.

Z tekstem można zapoznać się Tutaj


Kolorowe zrecenzowały!!!

Na łamach „Kolorowych Zeszytów” i nie tylko, pod numerem 582 pierwsza ma świecie recenzja Blera!

Zapraszamy do zapoznania się z tym materiałem! My się już zapoznaliśmyi generalnie wychodzi, że wszystkie kosze ze słodyczami oraz kluczyki od mercoli, wysyłane na adres redakcji Kolorowch nie poszły na marne. U nas w środowisku to norma, sami wiecie…