Blog o komiksie Bler

Powracamy po krótkiej przerwie

Nowy rok to także nowe wyzwania! dlatego najwyższy czas nieco odświeżyć tutejsze łamy garścią informacji ze świata Blera!

Nie dalej jak półtora tygodnia temu ( jak ten czas leci!) W Angouleme odbył się doroczny festiwal komiksu. W tym doniosłym wydarzeniu nie mogło zabraknąć pielgrzymów z Polski, którzy zwyczajowo przedstawili zagranicznym wydawcom wszystkie najlepsze kawałki na jakie mogłoby ich być stać, gdyby w ich kraju cokolwiek działało normalnie. Ciekawość, nadzieja, ładowanie baterii, nienazwane – cokolwiek to jest, przyciąga naszych autorów niczym magnez, mamiąc wizją kariery w krajach dawnego Beneluxu a może nawet i jeszcze dalej. Jak każdy porządny wyznawca komiksu wybieram się do tej mekki od lat.

W tym roku miałem szczęście i nie wybrałem się po raz kolejny. Poniżej fotka tego szczęścia:

 

Ci, którzy w tym miejscu stwierdzą, że powodem mojej radości jest ukazanie się pierwszego zeszytu Białego Orła, też mają rację. Wspieram wszelkie tego typu inicjatywy. Wspierałem Czarną materię nie tylko sercem ale i słowem pisanym, wspieram portfelem cała rzeszę moich kolegów i koleżanek toczących każdego dnia beznadziejny bój z obojętnością tzw. masowego czytelnika. Wspieram również Białego Orła. Mam gdzieś czy BO jest pierwszym, czy ostatnim polskim superbohaterem. Ważne, że czuje się w tej robocie autentyczny zapał  i twórczą energię! Życzę jego autorom popularności, regularności ukazywania się i wysokiej sprzedaży, czyli wszystkiego co w naszym kraju świadczy o sukcesie.

Ale wróćmy do Angouleme i Blera! Nie mogłem tam być osobiście, ale za sprawą niezrównanego Bartosza Niedzielskiego, któremu z tego miejsca bardzo dziękuję, mój bohater pojawił się w ojczyźnie Asteriksa. Nie było mnie tam, więc nie wiem czy serca zostały podbite, ale mogę zdradzić, że jest pewne zainteresowanie i będą prowadzone dalsze rozmowy z zagranicznymi, przynajmniej trzema wydawcami!

 

Na koniec jeszcze kilka informacji o postępach prac!

  •  Spisywanie scenariusza B3 trwa! W obecnej chwili plan jest zrealizowany w połowie. Dodam, że całość jest w lwiej większości wymyślona, trwa jedynie szczegółowe wprowadzanie dialogów i ograniczanie monologów wewnętrznych bohatera, co by nie drażniły krytyki. Równocześnie powstają storyboardy plansz, które później ułatwią pracę na czysto.
  •  Istnieje prawdopodobieństwo, że komiks będzie nieco większy objętościowo od swoich poprzedników. W takim wypadku miałby zawierać  56 plansz.
  • Prace nad okładką trwają i potrwają jeszcze przynajmniej do końca marca.
  • Niedawno pojawił się pomysł na stworzenie Blera 0, wszystko to w wypadku, gdyby w ostatnim tomie nie padły odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania, pozostawiając co dociekliwszych czytelników w konfuzji i niespełnieniu. Wszystko zależy od umiejętności produktywnego zaginania czasu, stale doskonalonych przez autora. Na chwile obecną tom trzeci ma zamknąć cykl. Trudno też powiedzieć czy powstanie niegdyś zapowiadany album ze shortami.
  • Planowana jest za to cyfrowa publikacja malowanej wersji pierwszego tomu.

RSz

 

4 komentarze

  1. Kuba

    Gratulacje:)!!!

    12 lutego 2012 at 15:33

  2. as

    gratulacje i powodzenia

    8 lutego 2012 at 10:03

  3. Rafał, gratuluję powiększenia familii!!! Trzymam kciuki za wszystko co się dzieje wokół Blera,
    czyli zarówno powstawanie nowego tomu, jak i karierę zagraniczną.

    8 lutego 2012 at 09:53

  4. Rafale!

    Szukam rysownika do jednego projektu, bardzo podoba mi się twoja kreska. chodzi o stworzenie kilku obrazków, które byłyby wykorzystane w filmie dokumentalnym.

    Czy mogę cię złapać telefonicznie?

    pozdrawiam

    Rafał

    8 lutego 2012 at 09:00

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *