No i jest…
Dnia 27.09.2010….
———————————————————————————————————————————————————
W potokach deszczu…
——————————————————————————————————————————————————–
Przyszedł na świat…
——————————————————————————————————————————————————–
Przed Państwem 46 plansz w formacie A4, a na nich 253 obrazki, większość z tekstem.
Pierwsza publikacja Blik Studio i pierwszy, w pełni autorski mój album.
No panie Blerze, czas wyrwać się spod ojcowskich skrzydeł i wyruszyć w świat!


Aaaaa!! Gratulacje! Będę polować na ten numer! Pozdrawiam!!
9 października 2010 at 09:44
Za wszystkie te zacne słowa bardzo dziękuję! Aż się chce robić kontynuację!
28 września 2010 at 20:51
Super!
Kupię na 100%!!!!!
28 września 2010 at 18:54
Chyba mogę to spokojnie powiedzieć:
W końcu! :)
28 września 2010 at 16:27
Bler – Cierpienie młodego bohatera.
Scena pierwsza i ostatnia.
Bler – Nie Tatusiu, nie chcę… Tam straszno jest na tym świecie! Kto się mną zaopiekuje, nakarmi, pieluchę zmieni… No, kto?
Autor – Poradzisz sobie, twardym trza być nie miętkim. WYNOCHA!!!
Bler – (chlip)
Autor – Aha i bez pełnej kiesy nie wracaj, smarku pyskaty!
28 września 2010 at 16:21
Bez twardej okładki, złoceń i krenelażyków z koronki. Oby rynek był dla niego łaskawy, mimo tych oczywistych niedociągnięć!
28 września 2010 at 16:04
łeeee, bez twardej okładki… ;)
Ha Blerze ! za kilka dni będziesz mój !
28 września 2010 at 15:53